No to ja rozumiem. :D
Dziś czuję się o wiele inaczej. Rozpiera mnie radość, żartuje z osobami z którymi piszę i gdyby ktoś był przymnie dostałabym głupawki. Nie wiem jakie czynniki na mnie wpłynęły, może to odpoczynek od szkoły?
A może po prostu miły dzień?
Tą sobotę spędziłam, po pierwsze na zakupach, po drugie w bibliotece wybierając książki z przyjaciółkami i grając w ping-ponga. Teraz piszę z kilkoma osobami, na których częściowo wyładowuje mój nastrój. Objawia się to głównie tym, że wypisuję różne głupoty, niekoniecznie zrozumiałe dla innych. Na przykład , przed chwilą prowadziłam rozmowę na tema wymyślonych rzeczywistości, stwierdzając przy tym że na Allegro są sami oszuści. Dziwne prawda? Też tak myślę lecz wbrew oczekiwaniom to jeszcze bardziej poprawia mi nastrój.
Zapewne trudno będzie to komukolwiek zrozumieć, czemu się nie dziwie. Lecz ja lubię rozmyślać nad zagadkami mojej osobowości ( i nie tylko). Czasami dochodzę do bardzo zabawnych wniosków na mój temat, lub przeciwnie , do naprawdę mądrych. Jeśli będę później pamiętać jakikolwiek z nich to wam go napiszę.
Dobranoc :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz